Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Info :)

Nefer

Info :)

ZESPÓŁ

O czym się marzy, gdy się ma szesnaście lat? Chłopaki chcą być gwiazdami rocka lub piłkarzami FC Barcelona, a dziewczyny modelkami lub aktorkami. W Łodzi czwórka młodych ludzi postanowiła nie tylko marzyć, ale wziąć gitary w swoje ręce. I działać.

Ta historia ma bardzo dobry początek. Wiosną 2006 roku czternastoletni wówczas wokalista Adam, uczeń szkoły muzycznej, postanowił założyć zespół. Ze swojego pomysłu zwierzył się młodszemu (dziś 14-letniemu) koledze, gitarzyście Jankowi. Obaj zapragnęli grać ostrą, dynamiczną muzykę. Brakowało im basisty i perkusisty. Pewnego dnia w innej szkole muzycznej poznali Przemka (obecnie 17 lat), który grał na gitarze basowej. A zamiast perkusisty dołączyła do nich... perkusistka Agnieszka (dziś 16 lat). Teraz byli już gotowi do tego, by stać się prawdziwym rockowym zespołem. Nazwali się Nefer i rozpoczęli próby. W czerwcu 2007 roku na jednej z nich pojawił się przedstawiciel firmy fonograficznej Sony BMG. Gdy posłuchał tego, co Nefer gra, zdziwił się, że tak dojrzałą muzykę wykonują tak młodzi ludzie. Od zdziwienia był już tylko krok do kontraktu płytowego.

Dokument został podpisany i łódzki zespół Nefer przystąpił do realizacji debiutanckiego albumu. Jak mówią sami młodzi artyści, ich myślenie o muzyce rodziło się na podstawie tego, co słuchali w domach.

- Mój brat często puszczał Nirvanę - mówi Janek. - Chciałem być taki, jak oni. Ich muzyka zaskakuje od pierwszych dźwięków. Możemy się spodziewać młodzieńczej prostoty i niepewności, tymczasem słyszymy profesjonalny, bogato brzmiący zespół, gotowy do kariery. Oczywiście, w tym, co proponują, jest młodość, świeżość, naturalność i nastoletnia bezczelność, ale jednocześnie są to ciężko pracujący, wrażliwi, zawodowi w swoim podejściu do sztuki muzycy.

- Fajna - mówi pytany o to, jaka jest ich muzyka Janek. - Jest inna, niż to, co słychać w radiach. Trudno ją zaszufladkować - dodaje Adam.

Widać, że jest to muzyka nadzwyczaj im bliska i że kochają to, co robią.

Album wypełniają ostre, rockowe brzmienia, ale są to jednocześnie melodyjne, liryczne piosenki. A co najważniejsze – ambitne, nie starające się schlebiać powszechnym gustom czy modzie na plastikowe przeboje. Płyta jest też poszukiwaniem kompromisu – każdy z członków zespołu przyznaje się bowiem do innych upodobań muzycznych i inspiracji innymi wykonawcami. W domach muzycy Nefera słuchają takich grup, jak Evanescence, Korn, Slipknot, Prodigy, Within Temptation, Linkin Park, a nawet Sex Pistols, Soundgarden i Pink Floyd. Na albumie w zaskakująco przemyślany i przenikliwy sposób tworzą z tej różnorodności wspólną, oryginalną wartość. Warto podkreślić, że wszystkie piosenki napisane są w języku polskim. Do udziału w projekcie udało się też nakłonić Artura Gadowskiego, który z Adamem zaśpiewał piosenkę "Samotni w sieci" oraz Alana Silvermana z USA (współpracował m.in. z Norah Jones, Chaka Khan, Ennio Morricone), który masterował całą płytę. Gościnnie wystąpił także raper Threes. Premiera albumu planowana jest na połowę stycznia przyszłego roku. Pierwszym utworem promującym całość jest piosenka "Nieważne to...".

Agnieszka, Adam, Przemek i Janek mogą się poszczycić nie tylko wysokimi już umiejętnościami i dojrzałym podejściem do muzyki, ale także świadomym stosunkiem do muzykowania i kariery.

Szykuje się zatem potężna eksplozja młodzieńczej świeżości i spełnionych marzeń...




AGA

 

Imię: Agnieszka

Nazwisko: Nowicka

Wiek: 16 lat

Kolor oczu: niebiesko-szary

Kolor włosów: blond (bywa fioletowy :P)

Wzrost: ... niski :P

 

Zainteresowania: muzyka, rysunek, grafika (w szczególności), komiksy, filmy... fotografia, jakiś sport też by się znalazł...

Ulubiona książka: "Kosiarz", "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury" i inne książki Terry'ego Pratchett'a, komiksy

Ulubione filmy: "The Nightmare Before Christmas", "Gnijąca Panna Młoda", "Trio z Belleville", "Zielona mila", "Jackass", "The Simpsons", filmy Monty Pythona...

Ulubione gatunki muzyczne: punk-rock, alternative rock, indie, hardcore...

Ulubione kapele: Fugazi, Beastie Boys, Rites Of Spring, Enter Shikari, The Hives, Blink-182, Cool Kids Of Death, Sex Pistols, Hadouken!, The Ghost Frequency, Muchy, Broadway Taxi, Lili Marlene, Bad Religion, The [International] Noise Conspiracy, Queens Of The Stone Age, Misfits, Arctic Monkeys, Klaxons, Gorillaz, The Offspring, Gallows, Zabili Mi Żółwia, Ask, Radiohead...

Nie lubię: ryb xP i marudzenia... i matematyki ! xP

Lubię: duuuuużo rzeczy xD, pogo... xP komiksy, grafiti, rysowanie i granie na bębnach :]

 

Szkoła: OSM I i II st. im. H. Wieniawskiego w Łodzi

W szkole: od pierwszej klasy podstawówki uczę się grać na pianinie... od jakichś 4 lat na instrumentach perkusyjnych...

W zespole: bębny

 



JANEK

 

Imię: Jan

Nazwisko: Wachowiak

Wiek: 14 lat

Data i miejsce urodzenia: 02.06.1994 r., Łódź

Znak Zodiaku: Bliźnięta

Kolor oczu: szaro-niebieski

Kolor włosów: blond

 

Ulubione filmy: „Forrest Gump”, „Kiler”, „Kilerów 2-óch”, „Pulp Fiction”, „Piąty element”, „Piła”, „Ring”, „Lśnienie”, „Lot nad kukułczym gniazdem”, „Kolor purpury”, „Sin City”, „Auta”, „60 sekund”, „Zielona mila”, „Co gryzie Gilberta Grape'a”, „Deszczowa piosenka”, „Maska”

Ulubione kapele: Jimi Hendrix, Pearl Jam, Slipknot, Behemoth, Psycore, KoRn, Normalsi, Vader, AC/DC, Muddy Waters, Led Zeppelin, Nirvana, Motorhead, Metallica, System Of A Down, Hunter

Ulubione gry komputerowe: Warcraft 3, Counter-Strike, Heroes 3

Nie lubię: jajecznicy z grzybami, ice tea green, soku porzeczkowego

Lubię: zwierzęta (mam psa, królika i szczura), sport (w szczególności siatkówkę), jeździć na rolkach i łyżwach, pomagać mojemu tacie w jego pracy, JEŚĆ, rozwiązywać sudoku

 

W zespole: gitara elektryczna (uczę się grać od 5 lat)

 

 




PRZEMEK

 

Imię: Przemysław

Nazwisko: Mieszalski

Wiek: 17 lat

Kolor oczu: niebieski

Kolor włosów: ciemno-brązowe, kręcone

 

Zainteresowania: Kiedyś trochę rysowałem ale przestałem to ćwiczyć i teraz chyba gorzej rysuję niż pięć lat temu. Interesuję się jeszcze motoryzacją, czytam czasopisma muzyczne.

Ulubione filmy: ,,Desperado”, ,,Terminator 2”, ,,28 Days Later”, ,,Children Of Men”, ,,School Of Rock”

Ulubione gatunki muzyczne: Jestem nałogowym słuchaczem grunge’u i ogólnie bardzo odpowiada mi muzyka lat 90, a poza tym w domu słucham jeszcze dużo psychodelii i hard rocka

Ulubiona kapela: Pearl Jam

Nie lubię: przede wszystkim pozerstwa, szpanerstwa, wstawać rano do szkoły, wrednych nauczycieli, pisania sms-ów i komputerów

Lubię: spotykać się ze znajomymi, chodzić razem na koncerty rockowe, grać w piłkę nożną z kumplami, poza grą na basówce gram jeszcze na gitarze klasycznej i elektrycznej, chciałbym nauczyć się grać na harmonijce ustnej. Lubię czasem obejrzeć fajny film.

 

Szkoła: XXX LO w Łodzi i Szkoła Muzyczna

W zespole: bas

 

 


ADAM

 

Imię: Adam

Nazwisko: Romanowski

Wiek: 16 lat

Data urodzenia: 24.03.1992 r.

Znak Zodiaku: Baran

Kolor oczu: niebieski

Kolor włosów: blond

Wzrost: około 185 cm... może więcej

 

Zainteresowania: muzyka, fotografia, rysunek, film, gry komputerowe... ogólnie wszystko :)

Ulubiona książka: "Władca Pierścieni"

Ulubione filmy: "Inni", "Straszny Film 3", "Władca Pierścieni"

Ulubione gatunki muzyczne: numetal i gothic-rock

Ulubione kapele: Evanescence, Chylińska (+O.N.A.),Within Temptation, KoRn, Fall Out Boy, System of a Down, Linkin Park, Normalsi, Katatonia, Flyleaf... za dużo by wymieniać...

Ulubione gry komputerowe: gothic I i III, seria Tomb Raider, Fable, Neverwinter Nights 2

Nie lubię: kłamstwa, PLOTEK (i plotkarskich portali), "przyjaciół", którzy wbijają nóż w plecy, ludzi, którzy oceniają bezpodstawnie nasz zespół po jednej piosence, wymalowanych laluni śpiewających o swoich nieudanych związkach, pseudo rockowych kapel, "żal.pl" i żal przez "rz" :D:D

Lubię: pomioty!! (pozdrawiam :P), spaghetti, pływanie, Tomb Raidera :D, rynę i haba :P, klątwę i inne śmieszne, japońskie horrory... i dużo więcej :-)

 

Szkoła: OSM I i II st. im. H. Wieniawskiego w Łodzi

W szkole: pianino, skrzypce

W zespole: wokal, skrzypce

 


PŁYTY

 

„Nefer”

data premiery: 24.01.2008 r.  

wydawnictwo muzyczne: Sony BMG

 

Tracklista:

 

1. A Ty się śmiej (do emo)

2. Prowadź

3. Jak ćma

4. Nieważne to

5. Samotni w sieci (gościnnie: Artur Gadowski)

6. Szukam szukam Ciebie

7. Zakłamany świat (gościnnie: Threes)

8. Suchy mak

9. I nie ma

10. Wyluzuj

11. Obecni w myślach

12. W deszczu płacz

 

Produkcja muzyczna: Sławomir Romanowski

Realizacja nagrań: Paweł Marciniak

Mastering: Alan Silverman

Producent wykonawczy: Michał Kwiatek

Produkt manager: Marcin Russek

 

Nefer:

Adam Romanowski – śpiew, skrzypce

Janek Wachowiak – gitara

Przemek Mieszalski – bas

Agnieszka Nowicka – perkusja

Gościnnie:

Artur Gadowski – śpiew w piosence: „Samotni w sieci”

Threes – rap w piosence: „Zakłamany świat”

Justyna Wieczorek – wiolonczela

Grzegorz Wieczorek – kontrabas

 

 

ARTYKUŁY GAZETOWE

 

 

 

BRAVO, numer 21 z dnia 18 października 2007 :

 

„Nefer-Będą wymiatać! DEBIUT ROKU!”

Wszyscy, którzy wróżyli śmierć rocka w Polsce, mogą się zawieść! Ta muza ma się u nas świetnie. Oto dowód!

Kiedy rok temu Janek i Adam siedzieli na jednym z Łódzkich żwirowisk i planowali karierę, nie przypuszczali, że ich marzenia tak szybko się spełnią. Chcieli założyć zespół rockowy i szukali basisty. Wtedy trafili na Przemka, który pasował do ich grupy jak ulał. Potem do zespołu dołączyła perkusistka Agnieszka i tak powstał Nefer. Wkrótce na próbie pojawili się ludzie z wytwórni muzycznej… Płyta Nefer pojawi się w sklepach 5 listopada! Promuje ją kawałek „Nieważne to”. Czy ich granie spodoba się polskiej publiczności?

 

Janek (gitara) :

Najmłodszy członek zespołu ma tylko 14 lat, ale gra na gitarze z czadem, którego nie powstydziłby się zawodowiec. W wolnych chwilach pogrywa na… kompie. Jego ulubione gry to Conter-Strike i Warcraft III Reign of Chaos.

 

Przemek (bas) :

Spokojny, ale zadziorny. 17-letni Przemek kiedyś nieźle śmigał na deskorolce. Teraz gra na gitarze basowej. Zapytany o ulubioną muzę, jednym tchem wymienia Pearl Jam i Led Zeppelin.

 

Agnieszka (perkusja) :

Kto powiedział, że na bębnach mogą grać tylko faceci? Aga radzi sobie z tym super! Ma 16 lat i słynie z tego, że potrafi postawić na swoim-szczególnie jeśli chodzi o ciuchy. Uwielbia filmu Monthy Pythona i jest fanką książek autorstwa Terry’ego Pratchetta.

 

Adam (wokal) :

Adam ma 15 lat i to on był jednym z założycieli grupy. W zespole śpiewa i gra na… skrzypcach! Kocha Evanescence, Within Temptation i Fall Out Boy. Jako zodiakalny Baran jest bardzo uparty!

 


BRAVO, numer 23 z dnia 15 listopada 2007 :

 

„Nefer-Opóźniony debiut”

Nagrali płytę, ich piosenka „Nieważne to” już wzbudza emocje, a tu taki numer! Basista grupy pechowo zjechał po poręczy i skręcił nadgarstek. Dlatego rockowcy z Łodzi musieli przełożyć premierę swojej płyty na przyszły rok. ;-(

 

 

 

BRAVO, numer 2 z dnia 24 stycznia 2008  :

 

„Nefer-Chcą być jak Nirvana”

Idą jak burza! Jeszcze w styczniu premiera ich oficjalnej strony i długo oczekiwanej płyty!

 

Pisaliśmy o ich planach nagrania teledysku do piosenki „Nieważne to”. Obietnicy dotrzymali, klip już jest. Nieźle się przy nim napracowali, próby ciągnęły się godzinami. Wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik. Teraz pora na płytę. Ich debiutancki album ukaże się 28 stycznia. Usłyszycie na nim m.in. Artura Gadowskiego (Ira). Postanowił wesprzeć Nefer i zaśpiewał z Adamem kawałek „Samotni w sieci”. Wcześniej, na 24 stycznia, zespół zapowiedział premierę oficjalnej strony: www.nefer.pl . Złośliwi mówią, że ta grupa to polska odpowiedź na sukces Tokio Hotel. –Chcemy szukać własnej drogi, nie chcemy kopiować-broni się Adam. Janek (gitarzysta) nie ma nic przeciwko naśladowaniu, ale legendarnej grunge’owej kapeli z lat 90. – Nirvany.

 

 

 

 

 

 

POPCORN, numer 1 ze stycznia 2008

 

„Najmłodsi na scenie-Nefer”

O czym się marzy, gdy ma się 16 lat? Chłopaki chcą być gwiazdami rocka lub piłkarzami FC Barcelona, a dziewczyny modelkami lub aktorkami. Czwórka młodych ludzi z Łodzi postanowiła nie tylko marzyć, ale wziąć w ręce swój los i… gitary! I tak powstała grupa Nefer, która gra lepiej niż Nevada Tan czy Killerpilze razem wzięci! :-)

 

Zaczęło się od Nirvany

Ta historia ma bardzo dobry początek. Wiosną 2006 roku czternastoletni wówczas wokalista Adam, uczeń szkoły muzycznej, postanowił założyć zespół. Ze swojego pomysłu zwierzył się młodszemu (dziś 14-letniemu) koledze, gitarzyście Jankowi. Obaj zapragnęli grać ostrą, dynamiczną muzykę. Brakowało im basisty i perkusisty. Pewnego dnia w innej szkole muzycznej poznali Przemka (obecnie 17 lat), który grał na gitarze basowej. A zamiast perkusisty dołączyła do nich... perkusistka Agnieszka (dziś 16 lat). Teraz byli już gotowi do tego, by stać się prawdziwym rockowym zespołem. Nazwali się Nefer i rozpoczęli próby. W czerwcu 2007 roku na jednej z nich pojawił się przedstawiciel firmy fonograficznej Sony BMG. Gdy posłuchał tego, co Nefer gra, zdziwił się, że tak dojrzałą muzykę wykonują tak młodzi ludzie. Od zdziwienia był już tylko krok do kontraktu płytowego.

Dokument został podpisany i łódzki zespół Nefer przystąpił do realizacji debiutanckiego albumu. Jak mówią sami młodzi artyści, ich myślenie o muzyce rodziło się na podstawie tego, co słuchali w domach. „Mój brat często puszczał Nirvanę. Chciałem być taki, jak oni” – mówi Janek. Muzyka tej młodej kapeli zaskakuje od pierwszych dźwięków. Możemy się spodziewać młodzieńczej prostoty i niepewności, tymczasem słyszymy profesjonalny, bogato brzmiący zespół, gotowy do kariery. Oczywiście, w tym co proponują, jest młodość, świeżość, naturalność i nastoletnia bezczelność, ale jednocześnie są to ciężko pracujący, wrażliwi, zawodowi w swoim podejściu do sztuki muzycy. A co oni sami sądzą o swojej muzyce? „Jest fajna” – mówi Janek. „I inna niż to, co słychać w radio. Trudno ją zaszufladkować.” – dodaje Adam.

Punk, gotyk i metal

Debiutancki album Nefer, którego premierę zaplanowano na 28 stycznia, wypełnią ostre, rockowe brzmienia. Ale są to jednocześnie melodyjne, liryczne piosenki.

Płyta jest też efektem poszukiwań kompromisu – każdy z członków zespołu przyznaje się bowiem do innych upodobań muzycznych i inspiracji innymi wykonawcami. W domach muzycy Nefera słuchają takich grup, jak Evanescence, Korn, Slipknot, Prodigy, Within Temptation, Linkin Park, a nawet Sex Pistols, Soundgarden i Pink Floyd. Sięgają po punk, gotyk, metal, hard rock, psychodelię, grunge. Na swoim albumie  w zaskakująco przemyślany i przenikliwy sposób tworzą z tej różnorodności wspólną, oryginalną wartość. Proponują odważną, oczyszczającą dawkę muzyki. Zdecydowanie odbiegającą i dającą radosne wytchnienie od tego, czym na co dzień karmią nas duże stacje radiowe.

Skromni, ale przebojowi

„Każdy z nas skupia się przede wszystkim na graniu. Chcemy wykonywać dobrą muzykę i robić to jak najlepiej. Pragniemy oczywiście odnieść sukces, chcemy, by wszyscy o nas usłyszeli, ale nie jest to naszym podstawowym celem.” – przekonują Agnieszka, Adam, Przemek i Janek, którzy na co dzień chodzą do łódzkich liceów i gimnazjów.

Warto podkreślić, że wszystkie piosenki napisane są w języku polskim. Do udziału w projekcie udało się też nakłonić Artura Gadowskiego z Iry (zaśpiewał z Adamem piosenkę "Samotni w sieci"), oraz Alana Silvermana z USA (współpracował m.in. z Norah Jones, Chaka Khan, Ennio Morricone), który masterował całą płytę. Gościnnie wystąpił także raper Threes. Pierwszym utworem promującym całość jest piosenka "Nieważne to". Ale to przecież tylko zapowiedź sensacyjnego debiutu Waszych rówieśników. Przygotujcie się więc na potężną eksplozję młodzieńczej energii, wcale nie gorszej, niż to co oferują Wam Killerpilze, Nevada Tan, a już na pewno Tokio Hotel!

 

 

 

 

 

 

VICTOR Gimnazjalista, numer 3 z dnia 21 lutego 2008:

 

„Na naszej okładce… Zespół Nefer”

 

Kto to?

Adam, Janek, Przemek i Agnieszka – czwórka gimnazjalistów z Łodzi założyła zespół dwa lata temu. Od tej pory kochają to, co robią!

Co grają?

Ostrą, dynamiczną i dojrzałą muzykę, są to jednocześnie melodyjne, liryczne piosenki.

Czego słuchają w domach?

Evanescence, Korn, Slipknot, Prodigy, Within Temptation, Linkin Park, Sex Pistols, Soundgarden i Pink Floyd. Sięgają po punk, gotyk, metal, hard rock, psychodelię, grunge.

Jaki jest ich debiutancki album?

Nosi tytuł taki sam jak nazwa zespołu: Nefer. Wszystkie piosenki napisane są w języku polskim. Gościnnie wystąpili na płycie Artur Gadowski i raper Threes. W muzyce słychać poważne podejście do nagrań, ale i młodość, świeżość, naturalność i…wielką odwagę.

 

 

 

 

 

YoungClub, numer 3 z marca 2008

„Nefer to symbol pomyślności”

Ta historia ma bardzo dobry początek. Wiosną 2006 roku czternastoletni wówczas wokalista Adam, uczeń szkoły muzycznej, postanowił założyć zespół. Ze swojego pomysłu zwierzył się młodszemu (dziś 14-letniemu) koledze, gitarzyście Jankowi. Obaj zapragnęli grać ostrą, dynamiczną muzykę. Brakowało im basisty i perkusisty. Pewnego dnia w innej szkole muzycznej poznali Przemka (obecnie 17 lat), który grał na gitarze basowej. A zamiast perkusisty dołączyła do nich... perkusistka Agnieszka (dziś 16 lat). Teraz byli już gotowi do tego, by stać się prawdziwym rockowym zespołem. Nazwali się Nefer i rozpoczęli próby.

 

[Z członkami zespołu „Nefer” rozmawia Robert Purzycki.]

 

Skąd wziął się pomysł na nazwę zespołu?

Nefer to staroegipski znak, noszony często na amuletach, symbol nadziei, szczęścia, pomyślności. Adam interesował się bardzo starożytnym Egiptem i to on wymyślił tę nazwę.

Zastanawia nas, jak wygląda tworzenie zespołu od strony organizacyjnej, w przypadku, gdy muzycy to ludzie tak bardzo młodzi. Potrzebne są pieniądze, kontakty z odpowiednimi ludźmi. Jak sobie z tym wszystkim radzicie?

Początki są diabelnie trudne, beznadzieja, wydaje się, że nic nie może się udać. Bez pomocy znajomych, bez pożyczonego sprzętu nic by z tego nie wyszło. Jak wszystkie początkujące grupy rozsyłaliśmy po wytwórniach nasze „demówki”, aż w czerwcu 2007 roku na jednej z prób pojawił się przedstawiciel firmy fonograficznej Sony BMG. Posłuchał, spodobało mu się no i po jakimś czasie podpisaliśmy kontrakt na wydanie płyty.

Jak to jest z tą wielością inspiracji: podobno wśród zespołów, które działają na Waszą twórczą wyobraźnię jest i moja ulubiona grupa Linkin Park i Pink Floyd i Sex Pistols i Nirvana – jak dojść do porozumienia i tworzyć muzykę, którą czujecie wszyscy?

Sami się nad tym zastanawiamy. To chyba naprawdę świadczy o tym, że nie jesteśmy przypadkową grupą ludzi, że jesteśmy zespołem. Właściwie nie mamy lidera, więc powinno być tym bardziej ciężko z dogadywaniem się, ale… wszyscy lubimy ostre brzmienia, ale na szczęście żadne z nas nie zachwyca się np. black metalem, więc zależy nam, żeby muzyka była ostra, ale jednocześnie żeby wpadała w ucho.

Chwali się Was za dojrzałe brzmienie, za przemyślaną „dorosłą” muzykę. Czy ma to jakiś związek z tym, że w Waszym przedsięwzięciu wspiera Was Sławomir Romanowski (Varius Manx) – ojciec Adama?

No tu może trzeba by jednak wrócić do poprzedniego pytania. Tata, który jest producentem płyty trzyma pewną pieczę nad tym wszystkim, doradza nam trochę i uspokaja, jak emocje stają się zbyt silne – a i to, jak zawsze i wszędzie też się zdarza.

Jak reagujecie na komentarze dotyczące Waszego wieku i tego, że stanowicie odpowiedź na panującą obecnie modę na nastolatków na scenie?

Nie mamy wiele wspólnego z zespołami typu Tokio Hotel, gdzie grają również młodzi ludzie, ale też nie mamy nic wspólnego z krytyką, z jaką się ciągle spotykają. Grupy złożone z młodych ludzi, podobnie jak te „dorosłe” grają różną muzykę, wybierają różne drogi artystyczne i to jest naturalne. Chcielibyśmy skorzystać z okazji i odciąć się od pogłosek o naszych rzekomych złośliwych komentarzach na temat innych zespołów.

Jak udaje się Wam godzić karierę muzyczną z obowiązkami, chociażby w szkole?

No wiesz, granie traktujemy jednak głównie jako zabawę, chociaż. Fajną zabawę, wciągającą, ale jednak zabawę. Chociaż w przyszłości myślimy o związaniu naszego życia z muzyką. Godzić to z obowiązkami musimy, więc nagrywanie płyty wyznaczyliśmy sobie np. na miesiące wakacyjne. No a w roku szkolnym, jak się coś czasami zawali, to często trzeba do późna ślęczeć nad lekcjami.                                                                                  

 

FUN Club, numer 4 z kwietnia 2008

„Nefer chce podbić świat”

 

Adam i Janek znali się ze szkoły muzycznej. Wspólnie wymyślili, że założą zespół rockowy. Szybko znaleźli basistę Przemka i utalentowaną perkusistkę Agnieszkę. Zaczęli razem grać… Dziś ich czadowy, rockowy kawałek „Nieważne to” można usłyszeć w niejednej rozgłośni radiowej. „Na pewno nie wzorujemy się na niemieckich zespołach, takich jak Tokio Hotel. Jedyne, co nas z nimi łączy, to wiek muzyków.” – powtarza Adam. I rzeczywiście, w Nefer nikt nie jest pełnoletni. Mimo to każdy gra jak zawodowiec! Warto się o tym przekonać!

 

 

 

 

 

 


Głosuj (0)
S@ru$ ;pp 16/04/2008 17:36:06 [Powrót] Komentuj